Szukaj Zadzwoń
  • Zadzwoń

    Rejestracja: terapia płatna i refundowana przez NFZ

    mgr Paweł Mazur
    tel. 75/717-47-22
    (poniedziałek, środa, piątek)
    kom. 607-431-202
    (poniedziałek – piątek w godz. 9-17)

    Dodatkowy kontakt w sprawie terapii płatnej:
    mgr Daniel Smogulecki
    tel. 731-104-969

Cena
Zmiana kosztuje, często bardzo wiele – utratę jedynego środowiska, w którym znajdowało się oparcie i zrozumienie (w wieku 40 lat nie jest łatwo zbudować nowe środowisko). Rozpatrzmy to na przykładzie uzależnienia od alkoholu. Wedle większości poglądów, podobnie jak w innych uzależnieniach chemicznych (nikotyna, narkotyki, leki), tracisz mnóstwo okazji, by karmić nałóg: grillowanie przy piwie, urodziny, szampan na ślubie i tak dalej. W cenę należy wliczyć też utratę mitów, które służyły ochronie nałogu. Są ich tysiące: od „jestem beznadziejny”, „bez kokainy nic nie wymyślę”, „nikt mnie nie kocha” po „nie da się żyć uczciwie” itd. Nie wiem, czy to dobrze, że pacjenci na początku nie zdają sobie sprawy z ogromu strat, jakie poniosą, kiedy zdecydują się na zmianę. Zyski, które są nieporównywalnie większe, na tym etapie terapii wydają się niewidoczne. Przypomina to sytuację człowieka, który wpadł do beczki z gnojem i wszystkie pomysły wyjścia odrzuca, mówiąc: „Ale tu jest przynajmniej ciepło, i jestem taki biedny, wszyscy mi współczują”. Utrata statusu chorego to jedna z najpoważniejszych strat, z jaką przychodzi zmierzyć się pacjentowi. Teraz, kiedy borykam się z chorobą nowotworową, mimo że mam mocne wsparcie i troskliwą opiekę, wyznam, iż niczego bardziej nie pragnę jak powrotu do samodzielności, nie tylko wyjścia z raka. Znam jednak wielu pacjentów, którzy nie zdecydowali się na zmianę. Jeden z nich powiedział mi: „Wiesz, Piotr, mam 50 lat, przepiłem 30, żona się mną brzydzi, dzieci nienawidzą. Mam tylko obsikaną wersalkę, bo zwieracze już dawno puściły. Naprawdę się starałem – kumple wódę, a ja kawę. Ale jak długo mogę pić kawę z pijącymi tanie bełty? Ja już nic nie chcę, będę nadal pił. Jak zacznę zdychać, przyjdę na podratowanie”. Pamiętam to do dzisiaj, bo przez kilkadziesiąt lat mojej pracy tylko kilka osób zdobyło się na taką otwartość.

Czas
Zmiana wymaga czasu. Jesteśmy niecierpliwi, chcemy wszystko mieć już. Teraz jest to wzmacniane przez przekaz medialny i kulturowy, ale psychoterapia bardzo rzadko tak działa. Tylko czasem udaje się usunąć objaw w ciągu paru sesji. Pamiętam 12-letniego chłopca, który strasznie cierpiał z powodu moczenia nocnego. Nikt, kto tego nie przeżył, nie jest w stanie sobie wyobrazić, jaka to udręka dla dziecka, tym bardziej dla nastolatka – budzić się w mokrym łóżku. Co z koloniami, wizytami u kolegów? Nic nie działało, przyczyny biologiczne były wykluczone. Okazało się, że jego pęcherz dźwigał alkoholizm ojca, roztrzęsienie i lęk mamy. Tydzień wystarczył. Wrócił do mnie po latach na trzy dni, z zupełnie innym, poważnym problemem i też się udało. Ale kiedy trauma jest bardzo rozległa i długotrwała, potrzeba czasem kilku lat, by się z nią uporać. Większość osób opisanych na początku na zmianę poświęciła minimalnie od dwóch do pięciu lat. Żadna nie ma wątpliwości, że się opłacało. Ale jeśli ktoś się z tym nie zgadza, jest wiele ogłoszeń o cudotwórcach, a Anatolij Michajłowicz Kaszpirowski pomaga podobno nawet przez telewizor. Ze skruchą przyznaję – wiele razy zdarzało się, iż chciałem bardziej niż sam pacjent, żeby on wyzdrowiał. To się zawsze źle kończy. Presja, a takie nadmierne współczucie jest rodzajem presji, wzmaga opór. Moim zdaniem, to jedna z fundamentalnych reguł psychoterapii. To pacjent jest chory, to on ma chcieć zmiany.

Dodaj komentarz

Please Login to comment
avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Nasi partnerzy

http://paulahall.co.uk/ Karkonoski Park NFZ SASH

Nasze projekty

Seksoholizm Męska droga

Ośrodek Terapii Uzależnienia i Współuzależnienia "Radzimowice" w Szklarskiej Porębie prowadzony jest przez podmiot leczniczy - Ośrodek Terapii Uzależnień i Współuzależnień "Radzimowice" Społka z o.o. z siedzibą 59-500 Złotoryja ul.Garbarska6/4 KRS 0000234605 NIP 694-15-64-181; REGON 390769238; Kapitał Spółki 50 000 zł;